Już tylko w przelocie, czas wracać do nowego domu. Stadion narodowy prezentuje się całkiem nieźle moim zdaniem.
Już tylko w przelocie, czas wracać do nowego domu. Stadion narodowy prezentuje się całkiem nieźle moim zdaniem.
Kiedy czasami wchodzę do galerii ze sztuką nowoczesną, zastanawiam się czy faktycznie jestem tak bardzo nieczuła na dokonania większości artystów, czy też ich sztuka niewiele różni się od takiej scenki rodzajowe zaaranżowanej przez żuli. Jak dla mnie ta instalacja była bardzo twórcza.
W pracy jestem!
Pogaduchy w ostrym wietrze. Łykam słońce!
Obietnica wiosny za oknem działa jak balsam na moją duszę.
Tak bardzo nie mogę się doczekać ciepła, że wspominam ubiegłoroczne wakacje. Oto wrześniowe Bieszczady. A inspiracja do zdjęcia zaczerpnięta tutaj: http://glebiaostrosci-jamajka82.blogspot.com/2012/03/podwojne-zycia.html
Przyjechałem do pracy. Dziwne uczucie.
Brak weny i wypalenie. Strasznie irytujący stan!
Oswajam się z miastem, podglądam przez bramę co też jest w środku.
Lubię Dzień Kobiet. Mogę bezkarnie załapać się na kwiatki od każdego mężczyzny. Szkoda, że to tylko raz w roku.
Jak płachta na byka...