Wystarczyło trochę słońca i nagle wszędzie pojawiły się wygrzewające się koty. Są świetne w tym swoim lenistwie!
Widok znajomy ten, nad ranem.
Wystarczyło trochę słońca i nagle wszędzie pojawiły się wygrzewające się koty. Są świetne w tym swoim lenistwie!
Widok znajomy ten, nad ranem.
Kreacje - Wariacje
Znów wyruszyłem w drogę, znów nie miałem myśli mych dla zdjęć. Za dużo na głowie
Kolejna próba podejścia do tematu "mięso". Wg mnie kompletnie nieudana. Będę próbować jeszcze raz ...
Zagapiam się. W ścianę, w delikatną fakturę farby, w promień słońca który ją rysuje. Uciekam od krzykliwych kolorów pozdrowień ze świata. Buduję spokój i zawłaszczam go. Znów.
Wiosnę czuć w każdym zakątku miasta. Gęsi gęgają za moim oknem na potęgę. Kiedy zobaczyłam lecące nad Odrą łabędzie żałowałam tylko braku światła. Sezon na zdjęcia uważam za rozpoczęty.
Zaczęło padać, świat nagle utonął w wilgoci. Całkiem przyjemne, wiosennej wilgoci. Ulice nieco opustoszały, a ja stojąc pod daszkiem dojrzałem kolejny "portret znaleziony".
Wrocław + wiosna = spacer po Rynku.
Doczekałam się.
Czasami temat jest poza kadrem. Kiedy przy Piotrkowskiej w Łodzi trafiłem na mały pokaz młodzieży ćwiczącej Capoeirę, spotkałem też stadko kręcących się wokół nich "fotografów". Migawki aż grzały się z przepracowania. "Nieee", pomyślałem, "ja do nich nie dołączę". Rzut oka w bok i znalazłem swój temat, chłopaka z pomalowaną twarzą, z ciekawością przyglądającego się ćwiczącym. Dał się namówić na jedno szybkie zdjątko.
Tsar zainspirował mnie swoim reporterskim podejściem do zdjęć, więc spakowałam w kieszeń mój podręczny aparacik i na zakupach odwiedziłam stoisko z mięsem. Fotografowanie z ukrycia wcale nie jest takie łatwe jak by się wydawało ...
Dzień długi, pusty i zimny. Szwendałem się.
Dalej fotografujemy krasnale. Ten jest 109 na naszej liście. Przed nami jeszcze jakieś 50 osobników, o ile się nie rozmnożą w międzyczasie!
Temat mało żartobliwy i pewnie nie pasujący do dzisiejszej daty. "Mięso" to kolejny temat szkolny, którym przyszło mi się zająć. Biegałem więc z "ukrytą kamerą" po miejscach gdzie mięso znaleźć można w każdej postaci.